Diakon Dawid Kubień: "Z ludzi wzięty, do ludzi posłany"

Nierzadko ludzie pytają: „Jak znalazłeś swoje powołanie?” Nigdy nie wiem, jak odpowiedzieć, ponieważ to na pozór łatwe pytanie dotyczy czegoś bardzo fundamentalnego. Można powiedzieć, że moja decyzja o pójściu za głosem powołania została podjęta, podobnie jak św. Jana Apostoła, „od maleńkości”, bo tak właśnie określa się „powołanie Janowe”. Pamiętam, jak w dzieciństwie razem z bratem „bawiliśmy się” w Mszę Św. Już wtedy coś drgnęło w moim sercu.


Potem przystąpiłem do Pierwszej Komunii Świętej, byłem ministrantem, w gimnazjum lektorem, a w szkole średniej animatorem Służby Liturgicznej Ołtarza. Był to czas poznawania Boga i Kościoła. Czy to wszystko zaważyło na moim powołaniu? Nie tylko. Na mojej drodze życia spotkałem wiele osób, które przekazały mi wiarę. Nie mogę zapomnieć o świadectwie wiary i miłości moich rodziców oraz dziadków. Poznałem wielu kapłanów, katechetów, siostry zakonne, którzy uczyli mnie patrzeć na Kościół z wielkim szacunkiem. Poprzez moje zaangażowanie w służbę przy ołtarzu, a także pomoc.

Siostrom oraz innym osobom, wiele czasu spędzałem w kościele i przy parafii. Po ukończeniu szkoły średniej i zdaniu matury powróciła myśl o wstąpieniu do seminarium. Jednak jako młody człowiek uciekłem od podjęcia właściwej decyzji. Przyszedł moment w moim życiu, w którym postawiłem warunek Panu Bogu: „Jeśli chcesz, żebym został kapłanem, daj mi jakiś znak”. I otrzymałem znak w osobie pewnej kobiety, która przejeżdżając rowerem po trasie obok kroczącego młodzieńca, wypowiada uderzające słowa: „Ty byś był dobrym księdzem”. Odczytałem ten znak jako głos powołującego mnie Boga. Wstąpiłem do seminarium duchownego. Dziś staję wokół Chrystusa jako diakon, odbywający praktykę w Waszej parafii, uczący dzieci klas drugich Szkoły Podstawowej. Czas spędzony w parafii przeznaczyłem na poznanie jej funkcjonowania, różnych form duszpasterstwa. Równocześnie to czas ostatniego etapu przygotowania się do święceń kapłańskich. Co tydzień wyjeżdżałem na 3 dni do Krakowa, aby ukończyć studia teologiczne i uzyskać tytuł magistra.

Stając u progu rozpoczynających się rekolekcji przed święceniami prezbiteratu, pragnę prosić Was o modlitwę o dobre przygotowanie do posługi kapłańskiej. Jednocześnie wdzięczny Bogu za dar powołania, pragnę Was wszystkich zaprosić na uroczystość święceń kapłańskich w sobotę – 28 maja 2016 roku, o godz. 10.00 w katedrze pw. św. Mikołaja w Bielsku Białej, a także na Mszę Świętą prymicyjną, którą odprawię w naszym kościele parafialnym w niedzielę – 12 czerwca 2016 rok o godz. 11.30.
 
dk. Dawid Kubień

Adres parafii

Parafia pw. Matki Bożej Bolesnej
ul. Prymasa Wyszyńskiego 20, 32-626 Jawiszowice
Parking przed kościołem od ul. Turystycznej
tel. 794 795 794 - dyżur kapłana
e-mail: parafia@materdolorosa.pl

Ofiara na kościół
Konto bankowe:
Bank Spółdzielczy w Miedźnej, Oddział Brzeszcze
27 8446 1016 2002 0075 5825 0001

więcej
Realizacja: Wdesk
2007 - 2022 © Parafia p.w. Matki Bożej Bolesnej w Jawiszowicach - Osiedle Brzeszcze Polityka cookies
zamknij
 Ten serwis, podobnie jak większość stron internetowych wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. | Polityka cookies
Ofiara na kościół